plzh-CNenetdelvltnorues
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i mer Równego Wołodomyr Homko

Najważniejszym wydarzeniem II Forum Miast Szlaku Bursztynowego było niewątpliwie podpisanie listu intencyjnego dotyczącego współpracy między miastami Gdańsk i Równe.

Sygnowali go prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i mer Równego Wołodomyr Homko. Obie strony deklarują chęć współpracy i zacieśniania dobrych kontaktów: „...świadome wagi, jaką współpraca międzynarodowa odgrywa w kreowaniu i wzmacnianiu pozytywnych więzi pomiędzy państwami, narodami oraz miastami; uwzględniając podobieństwa i rolę, jaką oba miasta odgrywają w swoich krajach, zwłaszcza w obszarach kulturowych i gospodarczych, związanych z bursztynem; mając na uwadze chęć wzmocnienia więzi pomiędzy miastem Gdańsk i miastem Równe, wyrażają wolę współpracy w dziedzinach: wykorzystania bursztynu, starożytnych i współczesnych szlaków bursztynowych do promocji swoich miast i regionów; rozwijania kontaktów handlowych związanych z obrotem surowcem bursztynowym, biżuterią i przedmiotami dekoracyjnymi z bursztynem pomiędzy firmami, działającymi na terenie obu miast; wykorzystania Euro 2012 jako niepowtarzalnej okazji do nawiązania współpracy i zaciśnięcia więzi pomiędzy oboma miastami i regionami.”

Zmiany na Ukrainie

Deklaracja i współpraca między Gdańskiem i Równem ma ogromne znaczenie dla zarówno dla polskiego, jak i ukraińskiego bursztynnictwa. Szczególnie że zagadnienia związane z jego wydobyciem i przetwórstwem wkroczyły na zupełnie nowe tory. Ukraińcy próbują sobie poradzić z problemem nielegalnego wydobycia surowca – w 2009 r. tamtejsze Ministerstwo Środowiska udzieliło pierwszej koncesji na wydobycie bursztynu ze złoża Włodzimierzec Szydny, gdzie badania geologiczne mają być prowadzone przez pierwsze trzy lata równolegle z działalnością wydobywczą. Powoli postępuje liberalizacja wydobycia i obrotu bursztynem, podejmowane są ważne inicjatywy, m.in. projekt „Ukraiński Świat Bursztynu”, mający na celu prezentację bursztynu ukraińskiego w kraju i zagranicą oraz pozytywnego wizerunku kraju. Jego częścią jest program „Od stolicy państwa do stolicy regionu bursztynowego” o strategicznym znaczeniu: Równe ma się stać centrum wydobycia i obróbki artystycznej bursztynu ukraińskiego. W monastyrze Sofia Kijowska tworzona jest stała wystawa bursztynu ukraińskiego, w Państwowym Muzeum Przyrodniczym w kwietniu br. otwarto wystawę „Bursztyn Ukrainy”.

Powinniśmy sobie pomagać

Jak widać, Ukraina ma wysokie ambicje i nie chce być jedynie zapleczem surowcowym dla polskiej branży bursztynniczej. W ramach projektu Ukraiński Świat Bursztynu podejmowane są działania popularyzujące bursztyn wśród tamtejszych artystów. Tradycja jego artystycznej obróbki nie ma w tym kraju zbyt głębokich korzeni, ani też wypracowanych kontaktów handlowych i rynków zbytu. Ukraina ma złoża bursztynu, ale nie ma tradycji, Polska ma bardzo bogatą tradycję i doświadczenie biznesowe, ale lokalne wydobycie nie zaspokaja nawet w niewielkiej części zapotrzebowania tutejszych warsztatów przetwórczych – wygląda na to, że obie strony mogą sobie wzajemnie wiele zaoferować. Potwierdził to prezydent Gdańska w krótkim przemówieniu na spotkaniu Światowej rady Bursztynu: „Chcemy się dzielić z naszymi przyjaciółmi z Ukrainy doświadczeniem i pomysłami, aby wspierać ich rzemiosło – powinniśmy sobie pomagać”.

Pierwszym wspólnie realizowanym przez oba kraje projektem jest Euro 2012 i oby – jak powiedział na Forum Miast Szlaku Bursztynowego marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk – współpraca ta nie zakończyła się w 2012 roku, ale była kontynuowana w oparciu o bursztyn. A szanse są duże, zwłaszcza że idea ta zyskała wsparcie także pierwszego prezydenta Ukrainy Leonida Krawczuka, który gościł w tych dniach w Gdańsku. Obecnie sprawuje on funkcję prezesa Ziemiaństwa Równe i szefa Rady Nadzorczej Ukraiński Świat Bursztynu. „Razem zbudujemy nową, europejską Bursztynową Komnatę” – krótko i używając przenośni podsumował cel tej współpracy.