Ponad 200 przedmiotów reprezentujących bursztyniarstwo kurpiowskie XVIII–XXI wieku jest prezentowanych na nowej wystawie czasowej w Muzeum Bursztynu w Gdańsku. Wystawa przybliża regionalne tradycje Polski wpisane na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego prowadzoną przez Narodowy Instytut Dziedzictwa.


Puszcza Zielona, zwana też Kurpiowską, słynęła z bursztynu, który tam od wieków wydobywano i obrabiano. Dzisiaj pozostały zaledwie trzy rodziny: Bziukiewiczów, Bałdygów i Konopków, które kontynuują tradycje pozyskiwania i obróbki bursztynu. W 2022 roku dostrzeżono wartość tego fenomenu i wpisano go na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Narodowego Instytutu Dziedzictwa – mówi Waldemar Ossowski.


To wystarczający powód, by w Muzeum Bursztynu – którego celem jest nie tylko przybliżanie tradycji Gdańska – Światowej Stolicy Bursztynu, ale też opowiadanie o fenomenie złota Bałtyku w o wiele szerszym, światowym kontekście – przybliżyć bogate tradycje obróbki bursztynu na Kurpiach i osiągnięcia tamtejszych bursztyniarzy. Tradycje te, jak również współczesne dokonania, obrazuje ponad 200 eksponatów wypożyczonych z Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży, Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce, Muzeum Ziemi PAN w Warszawie oraz Fundacji Adama Chętnika. Wystawę uzupełniają materiały audiowizualne, filmy oraz legenda opowiedziana w gwarze kurpiowskiej.

Tradycja obróbki bursztynu na Kurpiach

Umiejętność pozyskania i obróbki bursztynu była i jest przekazywana ustnie oraz podczas bezpośredniej nauki u mistrza. Od XIX w. bursztyn stanowił stały element zwyczajów kurpiowskich, a wyroby bursztynowe wykonywane przez miejscowych twórców – obowiązkowy element stroju kurpiowskiego.


Najpopularniejszymi wyrobami były korale złożone z płaskich paciorków. Zwyczajowo Kurpianka miała trzy sznury korali, różnej długości i wielkości paciorków, a największy z nich powinien był zawierać, tzw. wścibki, czyli inkluzje, które przynosiły szczęście i powodzenie. Najdłuższe korale często zdobiono zawieszkami z medalionem, zwanym mentalem. Miał on najczęściej kształt serca z ząbkowanymi lub gładkimi brzegami, był dekorowany dwustronnie, z jednej strony przeważnie wyrzeźbionym lub wyrytym krzyżem. Przekazywane z pokolenia na pokolenie mentale stanowiły rodowy majątek. Bursztyn wykorzystywano też do tworzenia „gryzaków” w formie płaskiej obręczy dla niemowląt. Wnętrza chat ozdabiano wieszanymi u sufitu dekoracjami, tzw. pająkami i kiercami, złożonymi z bursztynu, szyszek i słomy – tłumaczy Renata Adamowicz, kierowniczka Muzeum Bursztynu.


Najstarszy na wystawie sznur korali pochodzi z XVIII wieku. Nazywany jest „pogrzebowym”, ponieważ został znaleziony w grobie Kurpianki. Poza nim można będzie podziwiać kilka XIX-wiecznych bursztynowych naszyjników noszonych m.in. na weselach. Wiele z nich wraz z przemijającą modą uległo zniszczeniu, przykładowo tłuczono je jako kadzidło do kościelnych trybularzy.

Kołowrotek w akcji. Kurpiowskie spotkania w ramach Akademii Bursztynu

Z okazji wystawy Stanisława i Tadeusz Konopkowie przekazali do zbiorów Muzeum Gdańska kołowrotek, który od wielu dekad służył ich rodzinie do produkcji wyrobów bursztynowych, oraz – w ramach spotkania z cyklu Akademia Bursztynu – zaprezentowali stosowane przez nich techniki obróbki bursztynu.


Wystawa czasowa „Bursztyniarstwo kurpiowskie z Puszczy Zielonej”

Muzeum Bursztynu, sala wystaw czasowych, ul. Wielkie Młyny
16 czerwca - 1 października 2023
Więcej informacji: Muzeum Bursztynu