plzh-CNenetdelvltnorues

Kilka tygodni temu skończyłam ją pisać książkę o bursztynie, a zajęło mi to około sześć miesięcy. Moja czwarta książka. Napisana prostym, emocjonalnym językiem. Książka wyjdzie na jesieni i na razie nazywa się „Polki na bursztynowym szlaku”. To jest książka o kobietach i książka drogi. Dokumentuje wyprawę moją i Lidki Popiel bursztynowym szlakiem. Lidia jest poprzednią ambasadorką bursztynu, teraz bursztyn, z ramienia miasta Gdańsk, promuję między innymi ja.

W ogóle bursztyn stał się troszkę moją obsesją. Bursztyn, podobnie jak ja, ma bardzo nieciekawy PR. Ma piętno babcinej, niemodnej biżuterii. Ciąży na nim PRL-owska cepeliada. Ja bym chciała zrobić z bursztynem to, co Marek Kondrat w Polsce zrobił z winami. Stąd moje zaangażowanie w akcję miasta Gdańsk i podróż bursztynowym szlakiem. W Polsce jest ogromna kultura pracy z bursztynem, o czym niewiele osób wie.

Fragment wywiadu z Moniką Richardson „Nie chciałabym umrzeć przed kamerą” dla interia.pl

Polecamy także:
Współczesny rozdział historii bursztynu – rozmowa z Moniką Richardson