Tytuł pozostał ten sam, ale będzie to inna wystawa niż te prezentowane wcześniej w Warszawie czy Krakowie. Z poprzednich odsłon artysta zachował kilka prac – tych, które są dla niego szczególnie ważne. Reszta jest nowa. W Gdańsku ma ich być w sumie 33 – to szczęśliwa liczba, która od dawna towarzyszy artyście.
Inspiracją do tworzenia biżuterii są emocje – miłość, przyjaźń, tęsknota, smutek, rozczarowanie, a nawet śmierć.
Dla mnie proces tworzenia działa terapeutycznie. Chciałem zmierzyć się z trudnymi dla mnie tematami, ale przede wszystkim miałem potrzebę stworzenia biżuterii, która nie będzie tylko ozdobą, ale będzie opowiadała historie – mówi.

W czasie wernisażu w Muzeum Bursztynu Marcin Tymiński zostanie uhonorowany Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” za szczególne zasługi w dziedzinie twórczości artystycznej. Emocje związane z przyznaniem Medalu zawarł w pracy „Smak Glorii”.
Tymiński od dawna sięga po niekonwencjonalne materiały, które pozwalają mu lepiej wyrazić emocje. Obecnie najważniejszym z nich jest polimer, z którym pracuje od ponad dekady i który stał się jego własnym językiem. Opracował techniki jego szlifowania i barwienia, eksperymentuje z fakturą i strukturą. Łączy go z bursztynem – bałtyckim i dominikańskim – a w najnowszych pracach również z diamentami.

I choć materiały pozostają podobne, jego prace się zmieniają – mają inną fakturę, barwy, sposób rzeźbienia. Zmienia się także sposób, w jaki artysta wykorzystuje je do opowiadania o swoich doświadczeniach i emocjach.
Dlatego powtarzanie tytułu dla różnych odsłon wystawy ma sens. Nie chcę za każdym razem zaczynać od nowego hasła. Wolę wracać do tego samego miejsca i sprawdzać, co się zmieniło – podsumował.
„Historie, które wydarzyły się naprawdę” są więc także zapisem tego, gdzie artysta jest dzisiaj. Kilka prac pamięta poprzednie wystawy. Pozostałe powstały później. Są w nich nowe doświadczenia, wspomnienia i tematy, które dopiero znalazły swoją formę.
I choć zaczęło się od osobistych historii Tymińskiego, na wystawie szybko przestają być wyłącznie jego. Być może właśnie dlatego warto zobaczyć je bez próby odgadywania, „co autor miał na myśli”. Zwłaszcza że autor zostawia dużo przestrzeni do sprawdzenia, co odbiorcy jego sztuki zobaczą w historiach, która wydarzyły się naprawdę.
RECOMMENDED:
I expect more from myself - an interview with Marcin Tyminski
Wystawa Marcina Tymińskiego „Historie, które wydarzyły się naprawdę”
Amber Museum in Gdansk
wernisaż: 2 października 2026, godz. 18.30
Wystawa w ramach Gdańsk Jewellery Week 2026

