Dzięki aplikacji, która stanie się przewodnikiem dostępnym 24 godziny na dobę, można będzie poznać nie tylko wystawy stałe, ale też inne kolekcje, które na co dzień ukryte są w szafach, zamrażarkach, a nawet w szklarni i stanowią cenny materiał badawczy – zachęca dr Elżbieta Sontag z Katedry Zoologii Bezkręgowców i Parazytologii, odpowiedzialna za stworzenie aplikacji.
Polecamy: Co warto wiedzieć o inkluzjach – rozmowa z Elżbietą Sontag
Jednak na żywo można zobaczyć o wiele więcej – przy każdej wystawie jest specjalnie oznaczony kod QR, który w aplikacji automatycznie przenosi do opisu wystawy a funkcja „numerki” umożliwia przeczytanie lub odsłuchanie opisu danego eksponatu.

Dlaczego warto zwiedzić wystawę „Życie w lesie bursztynowym”? Jej główną atrakcją jest niezmiennie diorama – pierwszy w Polsce trójwymiarowy model bursztynowego, a więc powstałego ponad 40 mln lat temu, lasu odtworzonego w skali 1:1, oraz liczne unikatowe inkluzje – m.in. kopulujące muchówki, pasikonik, wylinka jaszczurki, muszla ślimaka czy włosy ssaka. Różnorodność form i odmian barwnych „bałtyckiego złota” ukazują inkluzje roślinne oraz bryłki surowego i oszlifowanego bursztynu bałtyckiego. Interesującym elementem wystawy jest kolekcja bursztynów pochodzących z całego świata, wśród których najstarszą jest żywica z triasu licząca – bagatela! – około 230 milionów lat.
Inkluzje w bursztynie bałtyckim stanowią bezcenne świadectwo życia sprzed ponad 45 milionów lat. Na wystawie można prześledzić historię powstawania inkluzji w bursztynie – od płynnej żywicy tworzącej różnego rodzaju pułapki, w których zostały uwięzione zwierzęta i rośliny, aż do skamieniałych bryłek będących wynikiem fosylizacji, czyli procesów fizyko-chemicznych zachodzących podczas skamieniania żywicy – wyjaśnia dr Elżbieta Sontag.
Aplikacja pt. „Wystawy Wydziału Biologii UG” to jedyny sposób na zapewnienie przewodnika osobom samodzielnie zwiedzającym uniwersyteckie wystawy. Obecnie jest ich dziewięć – wszystkie dostępne w bezpłatnie codziennie w godzinach 9-18.




