Chcemy, żeby wystawa była przestrzenią dla młodych projektantów. Sama wystawa, zgodnie z nazwą, ma coś zapowiadać, „spoilerować” to, co może za chwilę wydarzyć się w projektowaniu – mówi Zuzanna Franczak, kuratorka wystawy.
W tegorocznej edycji połowę wystawy stanowią projekty dyplomowe – jeden licencjacki i trzy magisterskie. Pozostałe prace również powstały w pracowni, która świadomie stawia na eksperyment i poszukiwanie nowych rozwiązań.
Staramy się pokazywać projekty wyselekcjonowane i konkretne, tak, żeby nie była to w żadnym razie „wystawka jubilerska”, ale właściwa wystawa wzornictwa – podkreśla Franczak. – Tego jeszcze młodego, a przez to – i to dobrze – idealistycznego, otwartego na nowości i zmiany. Trochę bezczelnego w swojej innowacyjności i proponującego inne spojrzenie na otaczający nas świat.

To podejście dobrze pasuje do miejsca, w którym odbywa się wystawa. Muzeum Bursztynu w Gdańsku jest przestrzenią silnie kojarzoną z lokalnym materiałem i tradycją jubilerską. „Spoiler Alert” nie zamierza jednak tych skojarzeń po prostu powtarzać.
Wystawa odbywa się w Muzeum Bursztynu w Gdańsku – miejscu i mieście tak silnie utożsamianym z bursztynem i jubilerstwem. Jednocześnie, niestety, zbyt często ocieramy się tu o bardzo komercyjną powtarzalność, czasem zbyt uproszczoną, spłyconą, która przez zasiedzenie ma coraz mniej wspólnego ze współczesnym projektowaniem i designem – mówi kuratorka.
Dlatego w tej edycji bursztynu będzie niewiele.
Może trochę przewrotnie, w tej edycji nie prezentujemy wielu prac z tym lokalnym – i ważnym również dla nas – akcentem, jakim jest bursztyn. Ten zgrzyt i kontrast mają wytworzyć napięcie.
To świadomy zabieg. Wystawa w Muzeum Bursztynu, która nie próbuje być przede wszystkim wystawą o bursztynie, ma wybić odbiorcę z pierwszego skojarzenia. Zamiast tego proponuje obiekty projektowe i wzornicze, które mieszczą się w szeroko rozumianej definicji biżuterii.
Wychodzimy poza pierwsze skojarzenia, które pojawiają się, kiedy słyszymy „wystawa biżuterii w Muzeum Bursztynu”. Nasz mózg od razu podpowiada, czego moglibyśmy się spodziewać. I właśnie wtedy pojawia się dysonans – wystawa okazuje się zupełnie inna.

W tym sensie „Spoiler Alert” jest nie tylko prezentacją młodych projektantów. To również próba sprawdzenia, jak szeroko można dziś myśleć o biżuterii – i czy jej przyszłość rzeczywiście musi wyglądać tak, jak podpowiadają nam pierwsze skojarzenia.
Wystawa „Spoiler Alert 2027”
Muzeum Bursztynu w Gdańsku
otwarcie: 2 października 2026
Kuratorka: Zuzanna Franczak

