Za koncepcję kreatywną odpowiadała Lidia Popiel – fotografka i Ambasadorka Bursztynu – która w tym roku zdecydowała się położyć większy nacisk na samą biżuterię. Na wybiegu zobaczyliśmy przede wszystkim prace artystów i projektantów, w dużej mierze związanych ze Stowarzyszeniem Twórców Form Złotniczych. Pojawiły się m.in. realizacje Doroty Ceneckiej, Marcina Tymińskiego, Pawła Kaczyńskiego, Jolanty Gazdy czy Weroniki Majewskiej. W centrum uwagi pozostawał bursztyn bałtycki – różnorodny, naturalny, interpretowany w nowoczesny sposób.

Biżuteria została zestawiona z codziennymi, casualowymi sylwetkami, m.in. z kolekcji Mariusza Przybylskiego i Iwony Yavorskiej. Obok nich pojawiły się również bardziej eksperymentalne formy przygotowane przez młodych twórców z Zespołu Szkół Kreowania Wizerunku w Gdańsku.
Ciekawym elementem było włączenie do pokazu osób związanych z Trójmiastem – nieprofesjonalnych modeli, którzy na co dzień mają kontakt z bursztynem lub go noszą. Na wybiegu pojawili się m.in. przedstawiciele środowisk lokalnych i branżowych.

Jak podkreślała Lidia Popiel, ideą pokazu było pokazanie bursztynu w różnych kontekstach – jako elementu biżuterii autorskiej, ale też bliższej codzienności. Próba osadzenia go nie tylko w świecie mody, ale również w realnym życiu użytkowników.

