plzh-CNenetdelvltnorues
Kilkanaście tysięcy dzieci i dorosłych odwiedziło bursztynowy namiot podczas festiwalu nauki, który zakończył się kilka dni temu w Trójmieście. Dzieci z zapałem szlifowały bursztyn i oglądały inkluzje, a ich mamy wypytywały o odmiany bursztynu w wyrobach jubilerskich.

Celem Bałtyckiego Festiwalu Nauki jest pobudzenie zainteresowań różnymi dziedzinami wiedzy w szerokich kręgach społeczeństwa, a w szczególności wśród młodzieży szkolnej, oraz zaprezentowanie osiągnięć pracujących w Trójmieście naukowców. Organizatorzy kładą nacisk na pokazanie praktycznej roli i znaczenia nauki. Temu służy różnorodna propozycja wykładów, pogadanek, spotkań warsztatowych, wystaw i różnych prezentacji. Dobrze się stało, że po raz pierwszy w ramach festiwalu na zwiedzających czekały bursztynowe atrakcje. Prelekcje o bursztynie i zajęcia warsztatowe, prowadzone przez dr Elżbietę Sontag, Bursztynnika Roku 2007, spotkały się z dużym zainteresowaniem. – Z doświadczenia wiem, że bursztyn zachwyca, ale nie spodziewałam się aż tak pozytywnej reakcji publiczności – przyznaje Elżbieta Sontag. – Specjalnie przygotowana na festiwal 20-stronicowa broszurka „Bursztyn bałtycki – odkryjmy wymarły świat” o nakładzie 1000 egzemplarzy rozeszła się jak ciepłe bułeczki – dodaje.

Bursztynowe stoisko zainteresowało także delegację z Ministerstwa Edukacji. Jak wynika z relacji Bursztynnika Roku, dzieci świetnie bawiły się, ale także zadawały mnóstwo pytań. Zainteresowały ich inkluzje, ale z równie dużym entuzjazmem szlifowały i polerowały bursztyn. Z kolei dorośli zadawali mnóstwo pytań dotyczących wykorzystania bursztynu w jubilerstwie. Najczęściej pytano o zielony bursztyn: – Na podstawie rozmów z odwiedzającymi nasze stoisko nie można wyrobić sobie dobrej opinii o sprzedawcach bursztynowej biżuterii – opowiada Elżbieta Sontag. Panie twierdziły, że w sklepach na pytanie: dlaczego biżuteria z zielonym bursztynem jest droższa, słyszały odpowiedzi typu: bo jest stary lub bo jest młody. W tej sytuacji dobrze się stało, że w ramach trójmiejskiego festiwalu nauki pojawiły się zajęcia, prezentacje i publikacje o bursztynie. Były one doskonałą okazją dla tysięcy mieszkańców Gdańska, Gdyni i Sopotu oraz turystów do zapoznania się z bursztynem bałtyckim, jego historią, odmianami barwnymi i wykorzystaniem w jubilerstwie.

Z kolei uczestnicy warsztatów, które odbywały się w Muzeum Inkluzji Uniwersytetu Gdańskiego w Gdyni poznali inne żywice kopalne, imitacje bursztynu, samodzielnie szlifowali go i polerowali oraz pod mikroskopem szukali inkluzji. Dr Elżbieta Sontag już dziś zapowiada obecność bursztynu na kolejnej edycji Bałtyckiego Festiwalu Nauki. – Mam wiele spostrzeżeń, które wykorzystam w następnym roku. Muszę zorganizować większe stoisko i więcej atrakcji – wyznaje. Miejmy nadzieję, że więcej firm bursztynniczych wesprze aktywne działania promocyjne Bursztynnika Roku 2007, zarówno te planowane przez nią w tym roku, jak i w przyszłym.

Organizatorem festiwalowych atrakcji z bursztynem było Muzeum Inkluzji w Bursztynie Uniwersytetu Gdańskiego. Bursztynowe atrakcje podczas VI Festiwalu Nauki współfinansowali Uniwersytet Gdański i Ministerstwo Edukacji. Sponsorem i patronem imprezy było Międzynarodowe Stowarzyszenie Bursztynników.


Fot. Elżbieta Sontag