plzh-CNenetdelvltnorues

Drugi sezon serialu „Złoto Bałtyku”, który cieszył się jeszcze większym zainteresowaniem polskiej widowni niż pierwszy, jeszcze w tym roku zostanie wyemitowany w aż 30 krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Czy dotychczasowy sukces będzie wystarczającą zachętą do nakręcenia trzeciego sezonu?

Pierwszy sezon „Złota Bałtyku” wzbudził spore zainteresowanie w 25 krajach Europy Środkowej i Wschodniej, szczególnie w krajach nadbałtyckich, które – podobnie jak Polska – też „żyją” bursztynem, mają bogatą tradycję jego wydobycia i obróbki. Kontynuację opowieści o losach kilkorga osób związanych z branżą bursztynniczą w Polsce zobaczą widzowie już 30 krajów – pięć nowych odcinków ma być wyświetlonych w takich krajach jak m.in. Rumunia, Turcja czy Wielka Brytania jeszcze w 4. kwartale br.

Widownia w Polsce oglądała je w marcu i kwietniu br. Każdy z nich oglądało średnio ponad 95 tysięcy widzów, co w porównaniu do wyników z pierwszego sezonu daje oglądalność lepszą o prawie 30%. W ciągu zaledwie 5 tygodni zarówno w premierach, jak i w powtórkach program dotarł do ponad 1,7 miliona widzów. Co więcej, serial podniósł widownię kanału w grupie komercyjnej o 187% wobec średnich wyników kanału w prime-time i dał HISTORY 6. pozycję wśród stacji kablowo-satelitarnych w paśmie premier. Czy taki sukces zachęci stację do nakręcenia i wyemitowania trzeciej serii? „Za wcześnie, by o tym mówić. Decyzje będą zapadać w ciągu najbliższych 3-4 miesięcy” – odpowiada A+E Networks, właściciel kanału HISTORY, na którym serial był emitowany.

Pięcioodcinkowa seria opowiada o losach osób związanych z branżą bursztynniczą w Polsce – zajmujących się projektowaniem i wytwarzaniem biżuterii, poławianiem bursztynu z morza, wydobyciem oraz handlem. Zdjęcia zostały zrealizowane w Gdańsku i okolicach – nawet dalekich, ponieważ jeden z odcinków był poświęcony wydobyciu i obróbce bursztynu dominikańskiego. Widzowie poznali kulisy pracy osób, którymi kieruje prawdziwa gorączka bursztynu: dowiedzieli się, jak wygląda długa droga, którą musi przebyć bursztyn – od połowu, przez obróbkę, na sprzedaży w formie wyrobu jubilerskiego bądź rzeźby kończąc.

Czy historie przedstawione w drugiej części serialu przełożyły się na świadomość bursztynu i sprzedaż? „Trudno ocenić, ponieważ w marcu i kwietniu wszystkie galerie i sklepy z bursztynem były zamknięte z powodu koronawirusa, więc nie było możliwości zmierzenia faktycznego zainteresowania – czy to w postaci zakupów, czy też zwykłej rozmowy o bursztynie” – podsumował Jarosław Niedzielski, właściciel galerii Prestige w Gdańsku i aktor w jednym z odcinków drugiej serii. Ma jednak nadzieję, że – jeśli zainteresowanie bursztynem rzeczywiście wzrosło pod wpływem filmu – to na pewno wcześniej czy później przejawi się w takiej czy innej formie. Zwłaszcza że galerie i sklepy już są otwarte i bardzo potrzebują wszelkich przejawów zainteresowania ze strony klientów…


Polecamy: 


„Złoto Bałtyku” powróci już 24 marca

Premiera „Złota Bałtyku” już dziś na HISTORY