plzh-CNenetdelvltnorues

Chińczycy stali się liderami w wydatkach wśród cudzoziemców przybywających do Rosji. Najczęściej kupowane przez nich towary to wyroby z bursztynem i kosmetyki, które stanowią 30% wszystkich zakupów w rosyjskich sklepach korzystających z chińskich aplikacji płatniczych. Część oferowanej w Rosji biżuterii bursztynowej pochodzi z Polski. 

Obecnie Chińczycy są najliczniejszą i wciąż rosnącą grupą turystów odwiedzających Rosję. W 2018 r. kraj ten odwiedziło 1,7 mln mieszkańców Państwa Środka. Według danych rosyjskiego Banku Centralnego w pierwszym kwartale 2019 r. Chińczycy zostawili w Rosji najwięcej pieniędzy ze wszystkich obcokrajowców, wydając 264 miliony dolarów, tj. prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej. Średnio chiński turysta zostawia w Rosji ok. 500 dolarów. Na co je wydaje? 

Najbardziej poszukiwanymi towarami wśród chińskich turystów są wyroby z bursztynem i kosmetyki – wydatki na nie stanowią 30% wszystkich transakcji dokonywanych za pośrednictwem popularnych chińskich systemów płatniczych WeChat Pay i Alipay. Zapewne mało kto z nich zdaje sobie sprawę z faktu, że część bursztynowej biżuterii oferowanej w rosyjskich sklepach pochodzi z… Polski. Rosjanie są bowiem największą grupą kupców odwiedzających targi bursztynu Amberif i Ambermart w Gdańsku. „Wyroby srebrno-bursztynowe z Polski są tak dobrej jakości oraz posiadają odpowiedni design, iż nawet właściciele sklepów w Federacji Rosyjskiej chcą mieć je w swojej ofercie z myślą przede wszystkim o klientach z Państwa Środka. Dlatego też spora grupa Rosjan dokonuje zakupów biżuterii bursztynowej u polskich producentów” – wyjaśnił Adam Pstrągowski, prezes S&A Jewellery Design z Gdyni.

Rosnące zainteresowanie bursztynem ze strony chińskich turystów dobrze widać także w Carskim Siole, gdzie znajduje się kopia Bursztynowej Komnaty. Odwiedzających z Państwa Środka jest tak wielu, że Rosjanie właściwie nie mają szans na zwiedzenie obiektu – stąd propozycja Ministerstwa Kultury, by dla tych dwóch grup wyznaczyć oddzielne dni zwiedzania. Dodatkowo – ze względów bezpieczeństwa – kierownictwo muzeum ograniczyło liczbę odwiedzających w Pałacu Katarzyny do 800, co dodatkowo wydłużyło czas oczekiwania na wejście do obiektu z dwóch do czterech godzin.

 źródło: rbc.ru